Tajny raport wojskowy ujawnia zawartość chińskiego balonu, który wywołał panikę w USA

Tajny raport wojskowy ujawnia zawartość chińskiego balonu, który wywołał panikę w USA
Tajny raport wojskowy ujawnia zawartość chińskiego balonu, który wywołał panikę w USA (Fotografia: X)

W 2023 roku chiński balon wleciał w przestrzeń powietrzną USA, wywołując wielkie poruszenie zarówno w rządzie, jak i wśród ludności.

Incydent miał miejsce 4 lutego, kiedy amerykańskie siły powietrzne zestrzeliły balon o wysokiej altitudzie nad wybrzeżem Karoliny Południowej.

Balon, który przelatywał nad Alaską i zachodnim Kanadą od 28 stycznia do 4 lutego, początkowo został opisany przez Pentagon jako balon wywiadowczy, co zostało zaprzeczone przez Chiny.

W tamtym czasie Chińczycy twierdzili, że niezidentyfikowany obiekt latający był po prostu cywilnym sterowcem, który zboczył z kursu.

Jednak według tajnego raportu wojskowego, balon w rzeczywistości przewoził technologie co najmniej pięciu amerykańskich firm, w tym Iridium, Texas Instruments, Omega Engineering, Amphenol All Sensors Corporation i Onsemi.

Technologia ta była w stanie badać, fotografować obszary i zbierać dane wywiadowcze, według raportu stacji radiowej iHeart.

Dodatkowo balon posiadał również “wyrzucane szybowce do dodatkowych misji rozpoznawczych”, które mogły zbierać szczegółowe dane o Amerykanach i zawierały moduł wiadomości krótkoterminowych o nazwie Iridium 9602, według The New York Post.

“Chińska firma nie zapewniłaby im pełnego pokrycia satcom [komunikacja satelitarna] w USA,” powiedział były funkcjonariusz wywiadu federalnego w rozmowie z Newsweek. Strona ujawnila także, że sprzęt przynajmniej jednej szwajcarskiej firmy był również zaangażowany.

Pomimo tego raportu, rzecznik Ambasady Chin w Waszyngtonie powtórzył, że powietrzny obiekt był jedynie niewinnym balonem, który zboczył z kursu, a jego technologia miała być wykorzystywana wyłącznie do “badań meteorologicznych”.

Zdjęcie i wideo: X @Stormchaser_TS. Ta treść została stworzona przy pomocy AI i sprawdzona przez zespół redakcyjny.

Back to top